Straszliwym Trojan rykiem do boju zapala;

Już na nich woła z murów, już z wyniosłej wieży,

Już z przyjemnych pagórków, skąd Symois bieży.

Tak nieśmiertelni, obie zagrzewając strony,

Wzmagają rzeź okropną i zapał szalony.

Ojciec bogów1401 piorunnym zaczął huczeć grzmotem,

Posejdon ląd i góry strasznym wstrząsł łoskotem,

Chwieje się wielka Ida1402 ze swymi podstawy,

Drżą mury Troi, greckie podskakują nawy1403.

Król podziemia1404 spadł z tronu, krzyknął zdjęty strachem,