Wróżąc niebo, prawymi128 uderzyło grzmoty.

Nie myślcież o powrocie wprzódy, przyjaciele,

Aż każdy weźmie ładną Trojankę w podziele

I zemści się Heleny jęków i kłopotu.

Lecz jeżeli kto żąda upornie powrotu,

Niechaj wsiada na okręt; wpośród morskich toni

Zasłużony go wyrok i kara dogoni.

Radź sam, królu, i drugich radę miej na względzie;

Co ja powiem, uwagi twojej godne będzie.

Dziel mnóstwo na narody, narody na szyki,