Rozlega się smutnymi jękami brzeg cały,
Słychać głosy rozpaczy tonącego męża;
Płyną, lecz wartki potok siłę ich zwycięża.
Jak szarańcza niszcząca drogie ziemi płody,
Gdy ujrzy ogień, biegnie chmurami do wody,
Ściga ją bystry płomień, robactwo ucieka,
Aż je bliska pochłonie w swych bałwanach rzeka:
Tak gdy Pelid1447 zwycięzca trwożnych Trojan goni,
Bród Ksantu był zawalon od mężów i koni.
Sparłszy oszczep o drzewo, rycerz zapalony