Obaczym, jeśli1457 z czarnych otchłani się dźwignie.

Czyli też zaśnie w ziemi, gdy ducha wyzionie.

W ziemi, co najsilniejszych w swoim więzi łonie».

Gdy Pelid stojąc w miejscu, ten zamysł układa.

Trojanin, by ujść zgonu, zlękły do nóg pada.

Już straszny oszczep w ręce bohatera błysnął,

Likaon padł, rękami za kolana ścisnął;

Otarł się grot o plecy, krwią się nie nasycił.

Młodzieniec go pokornie za nogi uchwycił,

Ręką jedną kolana, drugą oszczep trzyma