I z walecznym Hektorem zmierzę się wzajemnie.

Czy ja zginę od niego, czyli1466 on ode mnie...

I nic go już w zapędzie rycerskim nie wstrzyma.

Skacze w koryto: rzeka mąci się i wzdyma,

Wzrusza gwałtownie wody i z swego łożyska

Powałem1467 obalone trupy na brzeg ciska,

Ryczy jak wół; w głębokich swych otchłań ukryciu

Ocala tych, co jeszcze zostali przy życiu.

Groźne wały o puklerz1468 bijąc strasznie warczą:

Już się im oprzeć siły Achilla nie starczą,