Aresa wytrwałego nasyci posoką.

Dziś natęż twoje siły, zbierz twe męstwo całe

I dzielnie bronią władaj, i piersi miej śmiałe.

Nie masz tutaj ucieczki, nic cię nie zachowa,

Niedługo od Pallady twoja spadnie głowa.

Dziś zapłacisz za Greków, którycheś obalał,

Kiedy oręż zwycięski w twojej ręce szalał».

Zważył jesion ogromny, na Hektora cisnął,

Lecz baczny Hektor, skoro w biegu pocisk błysnął,

Schylił się: grot przeleciał i drga w ziemi wbity.