Przez dwanaście toporów, rzędem w ziemię wbitych,

Odys niegdyś bełt1078 puszczał, i było przeszytych

Uch dwanaście, a strzelał na odstęp daleki.

Owoż mym dziewosłębom zadam trud nielekki:

Ten, który łuk potrafi napiąć dłonią silną

I przez topory strzałę przepędzić niemylną,

Otrzyma rękę moją, a ja to siedlisko,

Gdzie mi pierwszego męża przypomina wszystko,

Opuszczę — lecz tęskniąca sercem, nawet we śnie!”

Na to Odys rzekł do niej: „Rozkaz wydaj wcześnie,