Tych on szukając właśnie zeszedł się przypadkiem

Z Odysejem i cennym obdarzył go datkiem.

Był nim łuk. Witeź Euryt niegdyś z niego strzelał,

Lecz przy śmierci na syna własność łuku przelał.

Wzajem Odys go mieczem i kopią obdarzył

Na zadatek przyjaźni. Los przecież nie zdarzył

Spotkać się im przy jednym stole — syn Euryty,

Ifit, przez Heraklesa wkrótce był zabity.

Szlachetny więc Odysej wcale nie używał

Broni tej, gdyż pod Ilion w okrętach odpływał,