Zniosę dla Eumajosa i dla Filojtiosa.

Daleko lepiej bić się, kiedy pierś nie bosa1152”.

Na to mu rzecze Odys, ćwik1153 szczwany jak mało:

„Bież i przynoś, dopóki strzał jeszcze zostało,

Aby mnie nie wyparła z progów ta gromada”.

Jakoż Telemachowi przypadła ta rada,

Bo pobiegł do skarbczyka, gdzie stały oręże,

Tam wybrał osiem kopij i cztery pawęże,

Toż szlemów miednych cztery, zdobnych w końskie kity,

I zniósł prędko do ojca młodzian wyśmienity.