Ale cóż! Takie szczęście ode mnie daleko!

Nie miał go ojciec, nie mam i ja, cierpmy dłużej”.

Na to mu stary Nestor z Gereny odwtórzy:

„Kochanku! Kiedyś o tę rzecz potrącił w mowie,

Słyszałem, że twą matkę obsiedli gachowie

I w domu na złość tobie psoci lada chłystek.

Powiedz, czy dobrowolnie to znosisz, czy wszystek

Lud cię nie lubi, widząc, żeś karą dotknięty?

Któż wie, czy on nie przyjdzie, nie zetrze natręty172

Bądź sam, bądź pomoc dadzą przyjazne Achiwy?