A teraz gdyś dokładnie znaki opowiedział

Łożnicy naszej — o czym nikt z ludzi nie wiedział

Krom nas dwojga i jednej służebnej jedynej,

Aktoris1206, mej wyprawnej, danej od rodziny,

Która zawsze sypialnej komory drzwi strzegła —

Nie wierząc ci z początku, teraz-em uległa”.

To rzekła jemu w sercu zebrawszy tęsknice.

Płacząc w objęciach trzymał drogą połowicę.

A jak żeglarze ziemi cieszą się widokem,

Których nawę Posejdon1207 na morzu szerokiem