Na wygodnej pościeli błogiego snu zażyć”.

Roztropna Penelopa zaczęła znów gwarzyć:

„Łoże wnet ci pościelą, skoro to żądanie

Twoim jest, gdy raczyli wrócić cię niebianie

W dom twój własny, na ziemię ojczystą, rodzinną.

Lecz bogi cię natchnęły myślą jakąś inną,

Wspomniałeś coś o walce — choć dowiem się o tem

Później — to wolę wiedzieć zaraz niźli potem”.

Na to odrzekł jej Odys: „Moja ty niebogo,

Czemu chcesz gwałtem wiedzieć tę prawdę złowrogą?