Wtem demon skądeś naniósł na łany ojczyste

Odysa, do pastuszej zagrody, co leży

Hen na końcu ostrowu. Do niego wraz bieży

Luby syn wracający na okręcie z drogi

Do Pylu1233 piaszczystego. Więc oba te wrogi

Rzeź gachów uradzili między sobą w myśli.

Po czym przyszli do miasta, lecz nie razem przyszli.

Odys później, syn jego pospieszył tam wprzódy,

Króla zaś przebranego powiódł pasterz trzody.

A król miał postać dziada złamanego laty,