Niźli on, w domu moim nie bywał goszczony.

Chełpił się, że w itackim ostrowie się rodził,

Że od syna Arkejsja, Laerta, pochodził.

Jam go w dom mój wprowadził, nie szczędził niczego

W przyjęciu dostatkami domu bogatego.

Na odjezdnem jam równą okazał szczodrotę:

Dałem mu siedm talentów warte sztuki złote,

Toż szczerozłoty krater kwiatami wzorzony,

Chlajnów1237 dwanaście, przy tym kobierce, chitony1238

W takiej liczbie, więc płaszczów dwanaście przecudnych;