Jeden z synów Doliosa wyszedł, pojrzał z proga

Przed domem i zobaczył, jak wróg ciągnął ławą.

Więc woła do Odysa: „Zbrójmy się, a żwawo!

Do broni! Wróg już blisko. Do broni!” Tak wołał,

I każdy się uzbrajał naprędce, jak zdołał.

Z Odysem było czterech, przy tym Doliosowych

Sześciu synów, do walki wystąpić gotowych;

Toż Laertes i Dolios, choć starce zgrzybiali,

Przecież oba z potrzeby do boju stawali.

Więc gdy ciała okryli zbrojmi miedzianymi,