I sławny rycerz Nestor, staruszek z Gereny,

Swoich synów i zięciów otoczony kołem,

Szedł na zamek; a kiedy przybyli tam społem,

Rzędem zajęli krzesła, wspaniałe siedzenia.

Starzec znowu lał w krater dla ich pokrzepienia

Wonne wino, staraniem szafarki chowane

Lat jedenaście, pierwszy raz co odetkane.

Ten napój starzec miesza i obiatę czyni

Egidowładcy201 córze, Palladzie bogini.

Gdy spełnił, a już każdy napił się do woli,