Pijącym przymieszała czar taki239 do wina,

Że gniewów, smutków, zgryzot przeszłych zapomina,

Kiedy kto pokosztuje z zaprawnego240 kruża.

W dzień ten nigdy łza w oku nie stanie mu duża,

Choćby drogiego ojca i matkę pochował;

Nigdy, choćby kto miednym241 mieczem zamordował

Brata mu albo syna, przed jego obliczem —

Taki to czar był, napój niezrównany z niczem!

Dostała go Helena od Tona małżonki,

Polydamny, w Egipcie, gdzie ziemia korzonki