Bić przed piorunnym Zeusem, pełnić rozkaz jego.

Zeus mi rzekł, że u siebie masz najbiedniejszego

Z tych herojów, co dziesięć lat burzyli Troję,

A w dziesiątym, gdy z łupem wracali już w swoje

Siedziby, tak zgniewali Atenę, że wściekła

Wciąż ich w podróży wichrem i burzami siekła.

Owóż gdy utonęło wszystko, co z nim było,

On ocalał, a morze tu go wyrzuciło.

Przeto rozkaz przynoszę: wypuść go bez zwłoki!

On daleko od swoich nie umrze. Wyroki