„Zacny mój Laertydo, przemądry Odysie,

Zatem chcesz jak najprędzej z wyspy wymknąć mi się

I wrócić do ojczyzny? Szczęśliwej ci drogi!

Lecz żebyś mógł przewidzieć, jakie los złowrogi

Przeznacza ci opały, nim staniesz u celu,

Zostałbyś w tej pieczarze ze mną, przyjacielu,

I nieśmiertelność przyjął, jakkolwiek stęskniony

I niecierpliwy pragniesz powrócić do żony,

Od której pośledniejszą318 nie jestem ja przecie

Ni wzrostem, ni urodą. Czyż marnej kobiecie