Rzecz podobna mnie, bóstwu, chcieć urodą sprostać?”

Na to on, nie chcąc dłużnym odpowiedzi zostać:

„Uśmierz gniew — rzekł — o nimfo! Jaż bym to nie wiedział,

Że między Penelopą a tobą jest przedział?

Że się równać nie może z twym wzrostem, urodą?

Prosta to śmiertelniczka, a tyś wiecznie młodą!

Mimo to tęsknię do niej; tęsknię coraz więcej,

Aby się dnia powrotu doczekać najpręcej;

Choćby mnie bóg znów jaki pogrążył w bałwany,

Zniosę mężnie, w cierpieniach jam wypróbowany.