W to im graj! To ich duma mknąć po modrej fali!

Lecz przy tym są złośliwi, pewnie by wyśmiali

Gdzie nas z boku; u gminu nietrudno o baśnie,

I widząc nas, zły język mógłby mówić właśnie:

— Jakiż obok Nausyki przybylec się kręci?

Skąd go wzięła? Oj, z tego coś się nam wyświęci!

Czy nie okręt zaniesion do brzegu tu jaki

Nam go przyniósł? Wszak goście u nas rzadkie ptaki!

Pewniej to bożek który zeszedł na wezwanie

Modłów jej aż tam z nieba, i przy niej zostanie.