Gachom rozkaż, by każdy powracał do siebie,

A matce — jeśli pragnie drugiego małżeństwa —

Niech powraca do domu ojca, do rodzeństwa;

Tam wesele jej sprawią, dadzą sute wiano,

Jak przystoi wyprawiać córę ukochaną.

Tobie zaś radzę, jeśli rada moja waży:

Uzbrój łódź, weźmij z sobą dwudziestu wioślarzy

I ruszaj, byś o ojcu mógł dostać języka

Tak z ludzkiego posłuchu, jak od posłannika

Zeusowego, co każdą wieść roznosi lotem.