Poświęcony Atenie — w gaju strumyk dzwoni,

Niżej futor393 i sady ojcowskie wśród błoni,

A stamtąd już do miasta nie dalej nad staje394

Tam więc usiądź, gdzie miły chłodek ronią gaje,

I czekaj, póki w mieście i domu nie staniem.

Lecz skoro drogę naszą wymierzysz czekaniem,

Pośpieszaj w gród Feaków i pytaj — rzecz twoja —

O mieszkanie mojego ojca, Alkinoja.

A nietrudno ci będzie; lada żak395 najmniejszy

Wskaże ci, bo z feackich dworów najpyszniejszy