„O Alkinoju! Nie myśl, proszę cię, tak o mnie.

Przecieżem do żadnego niepodobien boga,

Ani wzrostem, ni kształtem, chudzina uboga.

Lecz jeśli kogo znacie z chodzących po świecie

Najnieszczęśliwszym, to mnie równać z nim możecie.

A i więcej bym cierpień naliczył i biczy,

Którymi wyrok bogów ćwiczył mnie i ćwiczy.

Wżdy pozwólcie, niech zjem co, choć w oczach łza stoi.

Nic głodnego żołądka pono nie ukoi.

— Głód największym tyranem, ciągle się napiera431