„Gościu! Pozwól, żeć jedno zapytanie zrobię:

Coś zacz? Skąd się tu wziąłeś? Czemu w tym ubiorze?

Mówiłeś wżdy, że-ć na ląd wyrzuciło morze?”

Na to jej mądry Odys dał taką odpowiedź:

„Trudno mi od początku robić całą spowiedź

Tych bied, jakimi bogi ścigają mnie srodze,

Jednak twej ciekawości, królowo, dogodzę.

Stąd daleko na morzach jest ostrów436 niewielki,

Zwan Ogygią, siedziba srogiej zwodzicielki,

Kalypso pięknowłosej, a córki Atlasa.