Za powrotem do domu, jacy to my, jacy

Żeglarze, skorochody474, skoczki i śpiewacy!

Niech poskoczy tam który, formingę przyniesie

Dla Demodoka; u mnie gdzieś tam znajduje się”.

Tak mówił Alkinoos; keryks pobiegł śpieszno

Do zamku po formingę dźwięczną a ucieszną.

Teraz dziewięciu stróżów475 powstało z swej ławy:

Lud ich wybrał, im oddał porządek zabawy;

Ci do pląsów szeroki plac przysposobili.

Keryks z dźwięczną formingą wrócił się po chwili;