Byś powtórzył przed mężmi, gdy zasiędziesz kiedy

W zamku swym pośród żony, dzieci, sług czeredy.

A wspomnisz nasze cnoty, wiekopomne dzieła,

Które nam łaska bogów z naddziadów natchnęła:

Że w zapasach na pięście nie szukamy sławy,

Li w gonitwach, w żegludze słyniem z wielkiej wprawy;

Kochamy się w biesiadach, pląsach, gęśli graniu,

W zmianie stroju, toż w łaźniach i odpoczywaniu.

Dalejże! Popiszcie się, feaccy skoczkowie!

Gość nasz swojej drużynie kiedyś to opowie