Na dwór swój, gdzie zasiadło wspaniałe siedzenia.

I świętej mocy Alkin tak rzekł do Arety:

„Kochanko! Najśliczniejsze znieś mi tu sepety504

I włóż w nie płaszcz i chiton czyściutko uprany;

Postaw na ogniu z wodą kociołek miedziany,

Aby gość, się skąpawszy, obejrzeć mógł one

Upominki, przez zacne Feaki zniesione,

I weselszy wieczerzał przy formingi dźwięku.

Jeszcze mu ten pucharek złoty, co ma w ręku,

Daruję; każdym razem o mnie niech wspomina,