Przecież achajskich kniaziów niemało się mieści

Na tej wyspie, bądź młodych, bądź w starym już wieku,

Aby to berło wzięli po wielkim człowieku.

Dla mnie dość, żebym dom mój utrzymał spokojnie

I sługi, które Odys wziął łupem na wojnie”.

Eurymach, syn Polyba, na to się ozowie:

„O tym, mój Telemachu, rozstrzygną bogowie,

Kto na przyszłość itackim ma władać ostrowem77.

Ty dzierż swoje i panuj w ognisku domowym.

A póki mężów stanie w tym naszym zakątku,