I już nie brak nikogo z mej wiernej drużyny,

Już i ławy zasiadła długimi rzędami,

I rozbijała ciemną toń morza wiosłami.

Stamtąd dalej, wciąż dalej płyniem, nieszczęśliwi;

Trapi nas strata druhów, cieszy, żeśmy żywi”.

Pieśń dziesiąta

Przygody u Ajola, Lajstrygonów, Kirki

„Przybywamy do wyspy Ajolii, zagnani

Wiatrem. Syn Hippodata554, Ajol555 mieszkał na niej.

Był to przyjaciel bogów i od nich556 kochany.