Zlęknie się i nuż wabić zacznie do łożnicy —

Ty się nie droż i kładź się w łóżko czarownicy,

Byś i druhów wybawił, i sam był podjęty,

Lecz niechaj wprzódy bogom wykona ślub święty,

Że już ci czarodziejskich sideł nie chce stawić,

Aby rozbrojonego męskiej siły zbawić. —

Tak rzekł Hermes i ziółko pokazał mi one

Z ziemi wyrwane, dziwną mocą obdarzone:

Korzonki miało czarne, kwiat białości mleka,

Moly zwie się u bogów. Dotąd nie ma człeka,