By słuchać piewców pieśni, pić wino czerwone,

Posłuchajcie, co powiem: w skrzyni tej złożone

Mieszczą się dla naszego gościa piękne szaty,

Misterne złote sprzęty i inny bogaty

Dar, zniesiony przez różne feackie panięta.

Lecz nie dość — niech on szczodrość naszą popamięta:

Każdy da mu kociołek i trójnóg w dodatku,

Zresztą lud nam powróci koszt tego wydatku,

Gdyż na jednego ciężar byłby to niemały”.

Te słowa Alkinoja w myśl wszystkim trafiały.