Atena, Zeusa córa — ta bowiem go chciała

Zmienić do niepoznania, podmówić, by ani

Żona go nie poznała, ni właśni poddani,

Póki by nie ukarał gachów za ich gwałty.

Więc w oczach jego wszystko brało inne kształty,

Tak wijące się ścieżki, jak szklące zatoki,

Tak drzewa gęstolistne, jak strome opoki.

On zerwawszy się patrzeć w swe ojczyste smugi798,

Wzdychał ciężko, po bokach dłonią raz i drugi

Macnął się, i tak mówił słowy żałosnemi