Wrogowie najechawszy zburzyli w perzynę?

Czy cię od krów i owiec rabusie porwali

I zawlókłszy na okręt aż tutaj sprzedali

Komuś, który za ciebie zapłacił sowicie?”

Na to pastuch Eumajos: „Kiedy tak prosicie,

Gościu mój, to odpowiem na pytanie wasze.

Siedźcie sobie, a pełną wychylajcie czaszę.

Noc długa i wywczasu912 może kto chce zażyć —

A kto nie chce, przyjemnie może noc przegwarzyć.

Nikt cię tu nie przymusi do spania — sen długi