Już i keryks955 na zamek Odysów956 wysłany

Z wieścią do Penelopy, o syna stroskanej,

Że już wrócił, lecz na wsi został, tylko łodzi

Kazał płynąć do miasta. Wiadomość złagodzi

Smutek jej i łzy otrze stęsknionej niebodze.

Jego pastuch Eumajos spotkał był po drodze,

I obydwaj wiadomość jedną jej przynieśli.

A tak, kiedy w królewski zamek obaj weszli,

Keryks wobec zebranych białogłów tak prawił:

„Królowo! Twój syn wrócił, na wyspie się zjawił!”