Sen ją zmorzył i padła już ubezwładniona

W krzesło, i już bogini tchnęła jej do łona

Boski czar, aby wzbudzić w Achiwach zdumienie.

Jej lice w ambrozyjne ubrała promienie —

Kytera1014 z takich wdzięków wieniec ma uwity,

Kiedy w pląsy się puszcza ze swymi Charyty1015.

Przy tym wzrost jej i postać dała okazałą,

W bielsze niż kość słoniowa oblokła ją ciało.

Co sprawiwszy, bogini znikła. A tymczasem

Pięknoramiennych panien dwie wpadło z hałasem