malabatrem299 syryjskim

namaszczone. Przeć’300 z tobą nieszczęsne

ja Filippi301 poczułem, z tobą przebyłem też nagłą

tę ucieczkę, niepięknie tarczę rzuciwszy302, mężnych

gdy znękano, gdy groźni

krwawej ziemi się twarzą dotknęli.

Mnie zaś wystraszonego szybko Merkury303 uniósł,

w gęstej chmurze, przez wrogów hufce, a ciebie odpływ

morza porwał, na powrót

pędząc falą burzliwą do wojny.