całym zmienił się górą w ptaka białego, lekkie
bowiem pióra na plecach
i na palcach mi rosną. O wiele
prędzej lecąc niż Ikar394, syn ów Dedala395, zwiedzę,
do śpiewnego łabędzia kształtem podobny, brzegi,
które jęcząc biczuje
Bosfor396, Syrty397 i pola północne.
Mnie znać będą, prócz Kolchów398, Daki399, co tają strach swój
przed pułkami groźnymi Marsów400, na końcu ziemi
znać mnie będą Gelony401,