niech nie wyciąga żywego chłopca z kałdunu126 upiora...
Co bez pożytku, to zawsze sotnie starszyzny potępią,
młodzież rycerska w swej bucie sztuką poważną pogardzi,
wszystkie zaś głosy pozyska, łącząc przyjemność z pożytkiem,
kto czytelnika nie tylko bawi, lecz oraz poucza.
Taka to książka zbogaci Sosjów127 i przejdzie za morze
i wsławionego pisarza życie wiekami przedłuży...
Są jednakże i błędy, którym przebaczyć pragnąłbym,
bo i struna nie zawsze zabrzmi, jak palce by chciały,
tonu gdyś żądał niskiego, często się ozwie wysokim,