wiecznie? Odrodzi się mnóstwo tych, co zginęły, a zginą

te, co teraz w poszanie45, jeśli tak zechce ów zwyczaj46,

który rozstrzyga i sądzi, prawa nadając językom...

Czyny i królów i wodzów, przy tym i wojny żałobne47

w jakich to rytmach opiewać można, pokazał nam Homer.

Skargi ujęto najpierwej w wiersze nierówno spojone48,

potem miłosne pragnienia, które do celu dobiegły,

kto zaś tam pierwszy w świat puścił skromną elegię, to sprzeczka

w świecie uczonym i żaden wyrok dotychczas nie zapadł.

W szale49 Archiloch50 właściwym sobie uzbroił się jambem51;