Rzymian, straszą kajdany8...

Ale zmiatał narody i zmiatać

będzie nagły gwałt śmierci. Wszak już widziałem niemal

państwo czarnej królowej9, sądy Eaka10 oraz

dusz pobożnych siedziby

i Safonę11 na lutni eolskiej

skargi głoszącą przeciw dziewicom swego miasta,

Alceuszu12, i ciebie, któryś te straszne klęski

morza, wojny, ucieczki

dźwięczniej prątkiem13 twym złotym odbijał.