Samolubną, że sercem dna stojącej wody

Z czaszką zimną, siwizny szronem popleśniałą!

Młodość to miłość! Starość to wstecz się cofnienie37

Przeciw prądowi czasu, to sił swych zwątpienie!

Czemu tak mało starców na tej ziemskiej kuli,

Co by popęd młodzieży prawem sercem czuli?

Zdaje im się, że świat się kończy w nich i z nimi,

Tak jak w młodości niegdyś z swą butą sądzili,

Że z nimi się poczyna; i przeszli po ziemi,

I nic oprócz przywaty tu nie zostawili!