Poznał pan poniewczasie, jak był ku pomocy

Ów, którego wypędził, więc nazad powrócił,

A wyżeł zdrajca, co się lizał, bałamucił,

Gdy na nowo zamyślał, jak kogo uwięzi183,

Zyskał, czego był godzien: uwiązł184 na gałęzi.

Wyżeł i brytan II

Pan strzelił, trafił kaczkę, pies dostał185 i dobił,

A gdy postrzegł brytana, który nic nie robił,

Zgrzytnął zębami:

«My tylko sami,