Ten stary go używa!

Dziecię z pracy omdlewa,

A dziad niemiłosierny

W taki upał niezmierny

Pieszo go iść przymusza».

To starego gdy wzrusza,

Wsadził chłopca za siebie.

Że dogodził potrzebie,

Jedzie kontent z wynalazku,

Ledwo co wyjechał z lasku,