Czyni, że grać nie będzie... i stawia niżnika.

Stawia zdrajcę, co tyle złota na bank wegnał,

Stawia na pożegnanie; przegrał... nie pożegnał,

A losów nieszczęśliwych dopełniając miarki,

Pozbywszy gotowizny gra teraz na marki.

Źle rzecz sądzić z pozoru. O marki, o sztony!

Któż by zgadł, żeście czasem warte milijony.

Spytaj Jana, opowie, kościanymi znaki28

Jak z sług pany, a z panów stały się żebraki.

Piotr kontent. Piotr, co wczoraj trzysta nie żałował.