Skąd Mars173 zajadły Minerwę174 wypędził;

Rajmund tymczasem trzonkiem od lichtarza

Jeszcze się bronił. Doktor próżno zrzędził;

„Przestańcie bitwy!” — krzyczy i powtarza.

Wrzask wszystkich zgłuszył, strach twarze wywędził.

Jeszcze się reszta krzepi bez oręża,

Gaudenty gromi, Gaudenty zwycięża.

Stanął, upuścił broń, skłonił się nisko,

Skoro szacowny skarb w progu zobaczył.

Stanęli wszyscy na to widowisko,