Wicetyran. Bez niego i chłosty, i plagi
Nie miałyby zaszczytu30. On kary rozdawca,
On rozrządziciel męczeństw, on katowni sprawca.
A jak niegdyś przed rzymskim konsulem topory
Niosły kar wykonacze, bezwzględne liktory31,
Tak przed srogim marszałkiem sążniste pajuki32
Niosą skórom pamiętne boćkowskie kańczuki33.
Wchodzi. Zewsząd jęczenia i płacze się wznoszą,
Oprawcy gdy rozkazy srogie nędznym głoszą.
Dom się wrzaskiem napełnia; płacz sług pana cieszy;