Nowe żarty, przymówki, nowe pośmiewiska.

Siedzą goście, a coraz więcej ich przybywa,

Przekładam zbytni ekspens, jejmość zapalczywa

Z swoimi czterma wsiami odzywa się dwornie.

»I osiem nie wystarczy« — przekładam pokornie.

»To się wróćmy do miasta«. Zezwoliłem, jedziem;

Już tu od kilku niedziel zbytkujem i siedziem.

Już... ale dobrze mi tak, choć frasunek bodzie,

Cóż mam czynić? Próżny żal, jak mówią, po szkodzie».

Życie dworskie