O szczęśliwa ojczyzno! szczęśliwy narodzie!

Masz umysły wyborne, dusze heroiczne,

Zewsząd wielkie przykłady, wspaniałe i liczne,

Zewsząd... Po cóż te śmiechy? Niech Zoil380 uwłacza,

Niechaj zjadliwe pióro w żółci coraz macza,

Nie przeprze. Ci, co satyr udali się drogą,

Mszczą się na wielkich, że być wielkimi nie mogą.

Ta pobudka, co bardziej niż żarliwość wzrusza,

Wzbudziła Juwenala381 i Horacjusza382.

Kiedy pod pretekstami obyczajów zdrożnych