Profesy dzieł nieprawych, wy, niegodni względu,

Wy, co słowem, co piórem umiecie kaleczyć,

Wy, których dziełem, trudem: łgać, zdradzać, złorzeczyć,

Zbyt poznani404, milczycie, a głupi wam wierzy.

Hipokryty! wśród waszych wzdychań i pacierzy

Zdradne milczenie wtenczas, gdy cnota nie milczy,

Pod jagnięcym pozorem ukrywa jad wilczy.

Wiecie, jak zdradniej milczyć niźli jawnie szczekać;

Wiecie, a cnota jęczy: stąd zasługi tajne405,

Stąd talenta w pogardzie, stąd dusze przedajne,